Zasada first sale a handel importowanymi towarami

www.sxc.hu

19 marca 2013 r. amerykański Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozstrzygnął głośną sprawę Kirtsaeng v. John Wiley & Sons. Inc.

Supreme Court zdecydował, że zasada pierwszego odsprzedania (ang. doctrine of first sale) amerykańskiego prawa autorskiego stosuje się również do utworów wyprodukowanych i sprzedanych po raz pierwszy poza terenem USA.

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego ma znaczenie nie tylko dla amerykańskich przedsiębiorców, których działalność opiera się na obrocie importowanymi towarami na terenie USA, ale odnosi się również do europejskich handlowców, którzy chcieliby rozpocząć sprzedaż swoich produktów za Oceanem.Sprawa Kirtsaeng v. John Wiley & Sons. Inc rozpoczęła się w 1997 r., kiedy to Supap Kirtsaeng – emigrant z Tajlandii, który przyjechał do Stanów Zjednoczonych na studia na Cornell University – zauważył, że podręczniki wydawane przez firmę John Wiley & Sons Inc. są tańsze w jego rodzinnych stronach niż na terenie USA.

Przedsiębiorczy Supap postanowił sprowadzać podręczniki przy pomocy swojej rodziny i sprzedawać je przez portal aukcyjny po okazyjnych cenach na terytorium USA. Interes przynosił zyski i w momencie, kiedy Supap niespodziewanie otrzymał pozew o naruszenie praw autorskich od firmy John Wiley & Sons Inc., miał na swoim koncie już prawie 1, 2 mln dolarów.

Sąd I instancji wydał wyrok korzystny dla powoda stwierdzając, że zasada first sale nie dotyczy towarów wyprodukowanych poza granicami Stanów Zjednoczonych. Sąd Okręgowy uznał, że działanie Supapa naruszyło prawa autorskie wydawcy i zasądził od niego 600 000 dol. tytułem odszkodowania. Sąd drugiej instancji podtrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego.

Przełom w sprawie nastąpił dopiero w marcu br., kiedy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozstrzygnął sprawę na korzyść emigranta.

Supreme Court uznał bowiem, że zasada pierwszego odsprzedania stosuje się również dla towarów wyprodukowanych i sprzedanych poza terytorium Stanów Zjednoczonych.

Sąd stwierdził, że raz sprzedany egzemplarz dzieła chronionego prawem autorskim poza granice USA może być następnie importowany, odsprzedawany i rozpowszechniany na terenie Stanów Zjednoczonych bez naruszania praw jego pierwotnego właściciela.

W praktyce oznacza to, że amerykańskie sklepy mogą teraz legalnie nabywać kopie amerykańskich, eksportowanych produktów za granicą, importować je do kraju i sprzedawać na korzystniejszych warunkach na terenie USA.

Odpowiednikiem zasady first sale w polskim prawie autorskim jest zasada wyczerpania prawa (art. 51 ust. 3 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 r.). Zasada ma charakter wspólnotowy i stanowi, że wprowadzenie oryginału lub egzemplarza utworu na terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) wyczerpuje prawo do zezwalania na dalszy obrót takim egzemplarzem na terytorium Polski. Wyjątek stanowią instytucje najmu lub użyczenie wprowadzonego do obrotu utworu, które wymagają zgody właściciela praw autorskich. Innymi słowy, import do Polski uprzednio wprowadzonego do obrotu egzemplarza utworu w innym kraju EOG nie wymaga zgody podmiotu prawa autorskiego i – odpowiednio – eksport z Polski do krajów EOG egzemplarzy wprowadzonych do obrotu również nie wymaga takiej zgody.

Decyzja Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie Kirtsaeng v. John Wiley & Sons ma duże znaczenie przede wszystkim dla międzynarodowych firm, których działalność polega w znacznej mierze na imporcie i sprzedaży produktów na terenie USA. Decyzja o ograniczeniu zasady first sale do produktów wytwarzanych na terenie Stanów Zjednoczonych mogłaby przynieść wiele niekorzystnych konsekwencji nie tylko dla poszczególnych przedsiębiorców, ale również dla amerykańskich bibliotek, muzeów oraz galerii sztuki.

Odmienna decyzja Supreme Court mogłaby spowodować znaczny spadek zainteresowania amerykańskich instytucji kultury dziełami zagranicznymi, w tym polskimi. Import produktów europejskich do Stanów Zjednoczonych okazałby się wówczas wysoce utrudniony -  szczególnie w przypadku dzieł starszych – a co za tym idzie, zbyt kosztowny.

I chociaż w tym przypadku decyzja Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych nie zmienia prawa europejskiego, warto pamiętać, że znaczenie decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych ma ogromny wpływ nie tylko dla ustawodawstwa amerykańskiego, ale również dla całego świata.

Praktyka pokazuje bowiem, że nawet najmniejsze zmiany w prawie amerykańskim szybko przenikają do prawodawstwa i orzecznictwa krajów europejskich. Nie wolno ich zatem bagatelizować.

Autor: Magdalena Miernik, prawnik w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, biuro w Warszawie


Tagi: , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>