Zakładanie bloga – od strony prawnej

www.sxc.hu

Chyba nikt nie przeprowadził badań pokazujących jaka część blogerów zapoznaje się z warunkami świadczenia usługi przez platformę blogową na którą się zdecydowali.  A czasami warto przeczytać na co się zgadzamy…

Po pierwsze regulamin.

Biorąc pod uwagę polskie przepisy prawa (w szczególności ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną) – jednym z podstawowych obowiązków takiej platformy (usługodawcy) jest określenie regulaminu. Czyli regulamin być musi. Sam fakt, że on jest nie jest jednak wystarczający do tego aby związać nas jako blogerów umową (w tym przypadku umową o świadczenie usług – utrzymanie i maintenance bloga).Po drugie dostarczenie.

Usługodawca ma obowiązek nieodpłatnie udostępnić nam (blogerowi) regulamin przed zawarciem umowy o świadczenie takich usług, a także – na nasze żądanie – w taki sposób, który umożliwia pozyskanie, odtwarzanie i utrwalanie treści regulaminu za pomocą systemu teleinformatycznego. W większości przypadków na etapie rejestracji / zakładania konta zostaje nam przedstawiony checkbox / link do regulaminu czy warunków świadczenia usług w danym serwisie blogowym. Od momentu potwierdzanie zapoznania się z tymi warunkami – jesteśmy związani umową o świadczenie usług.

Po trzecie – co w tym regulaminie?

Dwa słowa jeszcze co przede wszystkim powinno się znaleźć w regulaminu i czego możemy się spodziewać – bo to przepisy również precyzują.  Poza takimi kwestiami jak opis wymagań technicznych niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym posługuje się dana platforma, powinien się tam znaleźć m.in. tryb postępowania reklamacyjnego związanego z korzystaniem z usługi.

Najważniejsze jednak z punktu widzenia blogera są kwestie regulujące prawa autorskie do dostarczanych / tworzonych treści – obojętnie czy będzie to blog np. modowy gdzie główny nacisk położony będzie na zdjęcia, czy lifestylowy – prowadzony w formie tekstowej czy chociażby kulinarny z publikowanymi przepisami na najsmaczniejsze potrawy. Tak czy inaczej możliwe, że będziemy tworzyć content, który będzie na tyle oryginalny i twórczy, że będzie mógł zostać uznany za utwór w rozumieniu prawa autorskiego.

Najczęściej platformy zawierają postanowienia o udzieleniu niewyłącznych, nieodpłatnych licencji (głównie po to aby mieć możliwość przechowywania i wyświetlania naszych treści).  Często zapisy dot. licencji są jednak dużo szersze (zwłaszcza co do tzw. pól eksploatacji czyli obszarów / działań jakie na danym utworze mogą zostać zrealizowane – np. w serwisie Blog.pl czytamy:

13.  Onet zastrzega sobie możliwość wykorzystywania treści wpisów dokonywanych przez Użytkowników na ich blogach poprzez umieszczanie ich w  serwisach internetowych będących własnością Onet, oraz publikację we wszelkich materiałach promujących Usługę (m.in. w radiu, TV, Internecie, prasie, na plakatach).

14.  Zapis pkt. 13 powyżej należy w razie wątpliwości traktować jako bezpłatną, niewyłączną i nieograniczoną czasowo i terytorialnie licencję udzielaną Onet przez Użytkownika w odniesieniu do utworów wskazanych w pkt. 13 na wymienionych tam polach eksploatacji.

W platformie Blogger.pl znajdziemy bardzo podobne zapisy:

Przesyłając, wgrywając, dostarczając, zapisując, przechowując, wysyłając lub odbierając materiały do lub za pośrednictwem Usług, użytkownik udziela firmie Google (i jej współpracownikom) ważnej na całym świecie licencji na wykorzystywanie, udostępnianie, przechowywanie, reprodukowanie, modyfikowanie, przesyłanie, publikowanie, publiczne prezentowanie i wyświetlanie oraz rozpowszechnianie tych materiałów, a także na tworzenie na ich podstawie opracowań (dzieł pochodnych, na przykład przez wykonanie tłumaczenia, adaptacji lub innych zmian w celu zapewnienia lepszego działania z Usługami).

Warto o tym pamiętać – zwłaszcza gdy rozważamy wystartowanie własnego bloga vs gotowe / darmowe rozwiązania.

Bardzo często regulaminy poszczególnych platform zawierają również inne, istotne postanowienia jak np. Blox.pl i regulacja dotycząca reklam na blogu prowadzonym w tej platformie – Agora jest uprawniona do zamieszczania reklam w Serwisie Blox.pl, w tym na stronach blogów, a przychody Agory z tytułu sprzedaży tych reklam nie będą przysługiwać w jakiejkolwiek części Użytkownikowi prowadzącemu bloga (…).

Jest jeszcze jedna kwestia. Oczywiście na etapie tworzenia bloga nikt nie zakłada sporu sądowego z dostawcą platformy. Ale gdyby kiedyś się tak miało stać to warto zwrócić uwagę, że z pozwem  może potencjalnie przyjdzie nam się zmierzyć np. przed sądem w USA…

Autor: Michał Kluska, adwokat w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, biuro w Warszawie, Zespół Prawa Mediów Elektronicznych


Tagi: , , , , , , ,

Komentarze do artykułu Zakładanie bloga – od strony prawnej :

  1. A jak to wygląda w przypadku zamkniętego forum wspólnoty mieszkaniowej?

    • Panie Tomku, a co Pan rozumie poprzez „zamknięte” forum?

  2. Dostęp wyłącznie dla mieszkańców wspólnoty, po rejestracji i weryfikacji przez administratora, czy dany użytkownik to rzeczywiście członek wspólnoty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>