Toaleta w banku

www.sxc.hu

Z prędkością światła obiegła wszystkie media informacja na temat postępowania jakie rozpoczęło się przed Sądem Okręgowym w Warszawie.

Również w tych samych mediach podnosi się szumnie, że Sąd odpowie na pytanie czy bank - jako instytucja użyteczności publicznej – ma obowiązek udostępniania publicznej toalety.

Moim zdaniem nie tak brzmi teza i sens tego postępowania.

Prawidłowo zadane pytanie którym zajmie się Sąd jest następujące – czy poprzez nieudostępnienie toalety bank naruszył dobra osobiste swojego klienta?

Czy jest w ogóle takie dobro osobiste jak „prawo do toalety”? Brzmi to może dziwnie ale SO w Warszawie ma szanse ustalić, że owszem – istnieje. Bowiem katalog dóbr osobistych ma charakter otwarty i w orzecznictwie można znaleźć również bardzo „egzotyczne” dobra osobiste.

Niestety nie widziałem samego pozwu – nie wiem jakie dowody i twierdzenia przytoczył powód.

Niemniej pamiętajmy, że zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych to konieczność udowodnienia wystąpienia następujących przesłanek:

- bezprawność działań pozwanego (choć tu bardziej można mówić, że przepisy KC ustanawiają domniemanie),

- wina pozwanego,

- zaistnienie skutku zarzucanego naruszenia w postaci krzywdy po stronie powoda,

- związek przyczynowy między zarzucanym czynem a krzywdą.

W kontekście tej sprawy warto przytoczyć wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 09.07.2003 r., sygn. akt: I ACa 396/03, zgodnie z którym, cyt:

uciążliwości i przykrości odczuwane przez poszkodowanego nie uzasadniają przyznania zadośćuczynienia. Wymagane jest tu zaistnienie rozstroju zdrowia, przy czym za równoznaczne z rozstrojem zdrowia nie mogą być ujemne przeżycia, czy nawet stres.”

Czy uda się zatem wykazać jakąś krzywdę? Pozostaje nam obserwować dalszy ciąg sprawy.


Tagi: , , , , ,

Komentarze do artykułu Toaleta w banku :

  1. Minionego roku byłem na wycieczce w Rumunii. Gdy wymienialiśmy pieniądze w banku, w miejscowości Alba Julia, bez problemu pracownik ochrony wskazał nam toaletę, z której mogliśmy skorzystać na terenie banku!!! skorzystało kilka osób. Rumunia jest bardziej cywilizowana. Może polskie banki wezmą przykład :-)