Sejm pracuje nad nową ustawą o obligacjach

www.fotolia.pl

W Sejmie trwają prace nad przygotowanym przez Ministerstwo Finansów projektem nowej ustawy o obligacjach, która wkrótce (styczeń 2015 r.) ma wejść w życie.

W ocenie autorów projektu, wprowadzenie ustawy zmierza do wsparcia rozwoju rynku długoterminowych nieskarbowych papierów dłużnych, jak również zwiększenia pewności i bezpieczeństwa obrotu (m.in. poprzez rozstrzygnięcie pojawiających się wątpliwości oraz poprawienie czytelności ustawy).

Uprawnione do emisji obligacji korporacyjnych (nieskarbowych) są m.in. spółki kapitałowe oraz spółki komandytowo-akcyjne. Wprowadzenie nowej ustawy o obligacjach będzie oznaczało duże zmiany dla wszystkich tych podmiotów w odniesieniu do potencjalnych źródeł finansowania działalności przedsiębiorstwa.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na wprowadzenie nowych rodzajów obligacji.

Dopuszczalne będzie emitowanie obligacji niepodlegających wykupowi, uprawniających obligatariusza do otrzymywania odsetek przez czas nieoznaczony (tzw. „obligacje wieczyste”). Obligacje wieczyste stają się wymagalne jedynie w przypadku ogłoszenia upadłości albo otwarcia likwidacji emitenta lub zwłoki emitenta w wypłacie wynikających z obligacji świadczeń pieniężnych przysługujących obligatariuszom. Emitent może jednak w warunkach emisji wskazać inne przypadki, gdy obligacje wieczyste stają się wymagalne lub zastrzec prawo ich wykupu.

Kolejnym nowym typem obligacji będą obligacje podporządkowane. Roszczenia wynikające z tego typu obligacji, w przypadku upadłości lub likwidacji emitenta, są zaspokajane po wszystkich innych wierzytelnościach przysługujących wierzycielom wobec tego emitenta.

Bardzo istotną zmianę stanowi wprowadzenie zgromadzenia obligatariuszy jako reprezentacji ogółu obligatariuszy uprawnionych z obligacji danej serii (lub z obligacji różnych emisji, dających te same uprawnienia ich posiadaczom i posiadających ten sam status w obrocie, objętych tym samym kodem nadanym przez KDPW).

Ustanowienie tego organu umożliwi dialog pomiędzy emitentem a nabywcami obligacji.

Aktualnie obowiązujące przepisy ustawy o obligacjach nie regulują trybu zmiany warunków emisji po zakończeniu procesu emisyjnego obligacji – w szczególności nie wskazują, czy uprawnienie do zmiany treści stosunku prawnego wynikającego z obligacji może zostać przyznane zgromadzeniu obligatariuszy, na mocy postanowień warunków emisji obligacji. Uciążliwość dokonywania indywidualnych ustaleń z każdym z nabywców obligacji z osobna skłaniała niektóre spółki do wprowadzenia instytucji zgromadzenia obligatariuszy, pomimo braku regulacji ustawowych. Skuteczność prawna uchwał tego organu bywała jednak kwestionowana. Zmiana warunków emisji na mocy decyzji zgromadzenia zamiast dokonania indywidualnych ustaleń z poszczególnymi obligatariuszami może bowiem zostać zakwalifikowana jako niewypełnienie w całości lub części wynikających z obligacji zobowiązań emitenta, a w rezultacie – skutkować żądaniem obligatariusza, aby emitent dokonał natychmiastowego wykupu obligacji.

Natomiast zgodnie z przepisami nowej ustawy, w warunkach emisji emitent może zdecydować o ustanowieniu zgromadzenia obligatariuszy. W takim przypadku warunki emisji określają również zasady zwoływania i organizacji zgromadzenia obligatariuszy, w tym miejsce odbycia, oraz zasady podejmowania uchwał przez zgromadzenie. Ustawodawca wprowadził także ochronę interesów obligatariuszy przed ewentualnymi manipulacjami zastrzegając, że do uczestniczenia w zgromadzeniu nie uprawniają obligacje posiadane przez podmioty wchodzące w skład grupy kapitałowej emitenta.

Chociaż zasadniczo niedopuszczalne będzie wyłączenie lub ograniczenie przepisów ustawy, emitent może ustalać surowsze wymagania dotyczące kworum zgromadzenia oraz zasady podejmowania uchwał przez ten organ. Co istotne, zmiana warunków emisji będzie wymagała nie tylko uchwały zgromadzenia obligatariuszy, ale również zgody emitenta. Warunki emisji mogą zostać zmienione również w następstwie jednobrzmiących porozumień zawartych przez emitenta z każdym z obligatariuszy. Jak się zdaje, w praktyce to drugie rozwiązanie będzie znacznie rzadziej spotykane.

Autorzy:

Joanna Krzyżykowska, prawnik w warszawskim biurze kancelarii

Bartłomiej Stępień, adwokat w warszawskim biurze kancelarii


Tagi: , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>