Rewolucja w dokumentacjach cen transferowych

Po podpisaniu przez Prezydenta nowelizacji o dokumentacjach cen transferowych już tylko upływ czasu dzieli nas od niemałej papierowej rewolucji. Dla największych polskich podatników, stojących na czele grup kapitałowych, których skonsolidowane przychody przekroczą 750 mln euro, niektóre nowe obowiązki wejdą w życie już od 2016 r. Pozostali będą mieli dodatkowy rok na przygotowanie się do zmian.

Z nowelizacji powinni się ucieszyć najmniejsi podatnicy – od 2017 r. znosi ona, co do zasady, obowiązek dokumentowania transakcji z podmiotami powiązanymi przez podatników o przychodach lub kosztach nieprzekraczających 2 mln euro w roku podatkowym poprzedzającym analizowany rok.

Ulgę odczują również spółki dokonujące transakcji z licznymi podmiotami na niskim poziomie powiązań (co często ma miejsce w dużych grupach kapitałowych). Próg udziału kapitałowego skutkujący uznaniem podmiotu za powiązany zostanie bowiem podwyższony z 5% do 25%. Cieszy także urealnienie istotności transakcji podlegających dokumentowaniu – progi wartości transakcji będą rosły wraz ze wzrostem rocznych przychodów osiąganych przez podatników, od wyjściowego progu 50 tys. euro aż do 500 tys. euro.

Podatników obowiązanych do przygotowania dokumentacji cen transferowych czeka natomiast wzrost obciążeń związany z koniecznością istotnego rozszerzenia zakresu danych przekazywanych organom podatkowym. Poziom skomplikowania dokumentacji będzie przy tym wzrastał przy przekraczaniu kolejnych progów przychodów lub kosztów.

Już podstawowa dokumentacja cen transferowych będzie wymagała uzupełnienia o takie dodatkowe informacje, jak m.in. uzasadnienie przyjętej metody i sposobu kalkulacji ceny, czy też algorytm kalkulacji rozliczeń. Z kolei podatnicy o przychodach lub kosztach przekraczających w roku poprzedzającym rok podatkowy 10 mln euro będą musieli załączyć do dokumentacji kosztowną w przygotowaniu analizę benchmarkingową lub – gdy z uwagi na brak danych porównawczych taka analiza nie będzie możliwa – opis zgodności warunków transakcji z warunkami, które ustaliłyby między sobą podmioty niepowiązane.

Najbardziej kontrowersyjne wydaje się jednak rozszerzenie obowiązku dostarczania organom podatkowym informacji o grupie, do których podatnicy często nie mają dostępu. Już teraz wiele firm sygnalizuje problemy z uzyskaniem choćby informacji o sposobie ustalania ceny przez kontrahenta lub o poziomie powiązań. Tymczasem od 2017 r. podatnicy, których przychody lub koszty przekroczą w roku poprzedzającym rok podatkowy 20 mln euro, do dokumentacji dołączą Master File, obejmujący m.in. informacje o strukturze grupy, o największych dostawcach i odbiorcach grupy, istotnych przekształceniach, finansowaniu członków grupy, czy też wartościach niematerialnych i prawnych posiadanych, tworzonych, rozwijanych i wykorzystywanych przez grupę. Dla spółek dominujących w grupach kapitałowych o obrotach skonsolidowanych powyżej 750 mln euro przewidziano jeszcze obowiązek przygotowania sprawozdania o dochodach i rozliczeniach podatkowych jednostek zależnych oraz o miejscach prowadzenia działalności gospodarczej (Country by Country Reporting).

Aby usprawnić proces przygotowywania dokumentacji od 2017 r., warto już teraz sygnalizować nowe obowiązki podmiotom odpowiedzialnym za politykę cen transferowych w grupie. Konieczność wdrożenia działań w ramach całej grupy może być przy tym dobrą okazją do zweryfikowania dotychczasowych zasad rozliczeń z podmiotami powiązanymi pod kątem zarówno bezpieczeństwa podatkowego jak i efektywności biznesowej.

Autor: Katarzyna Czekajło-Zajkowska, radca prawny w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, biuro we Wrocławiu


Tagi: , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>