Rejestrujesz znak towarowy? Uwaga na scam!

Ostatnio (po raz któryś z rzędu!) natknęliśmy się w praktyce na poważnie wyglądający list – niby wszystko jak należy: nieźle brzmiąca nazwa „instytucji” (jakoś dziwnie podobna do oficjalnie istniejących), akronim, logo, oznaczenia, adres w USA, a jak! A gdzieś pomiędzy wezwanie do zapłaty 1.000 lub 2.000 euro, chyba w zależności od pazerności nadawcy.

Z reguły chodzi o wezwanie do zapłaty za „zakończenie rejestracji znaku towarowego w Unii Europejskiej”.

Sprawa wygląda na nielegalny wyciek danych firmy, ale… tak nie jest.

Po złożeniu wniosku o rejestrację znaku towarowego, znak ten jest bowiem publikowany na stronie danego urzędu wraz z nazwą zgłaszającego, jego adresem i informacjami o samym znaku (data złożenia podania, numer w rejestrze itd.).

Scammerzy zwyczajnie monitorują bazy urzędów i wszystkie dane potrzebne do skonstruowania wiarygodnego listu mają podane jak na tacy.

Tak dla informacji, w obrocie można spotkać listy od takich organizacji jak (nie jest to z pewnością katalog zamknięty):

RIPT – Register of International Patents and Trademarks
IBIP – International Bureau for Intellectual Property
ODM – Patent Trademark Register
IBFTPR – International Bureau for Federated Trademark & Patent Register
ODM – Register of International Patents
ODM – Office Data Management

Problem polega też chyba na tym, że zabierając się za rejestrację znaku towarowego poza granicami RP, często mamy mgliste pojęcie o zagranicznych procedurach. Może więc występować taka oto postawa, że dla świętego spokoju nie kłócimy się – obawiając się o los samej rejestracji oraz pieniędzy wpłaconych przy składaniu wniosku.

Ale to nie jest dobre podejście. Warto zawsze dokładnie się wczytać w tego typu pisma, możemy bowiem zasilić komuś prywatne konto bankowe myśląc, że właśnie rejestrujemy nasz znak w Unii Europejskiej.

Takie listy to scam, czyli nic innego jak próba oszustwa.


Tagi: , ,

Komentarze do artykułu Rejestrujesz znak towarowy? Uwaga na scam! :

  1. organizacje typu World Intellectual Property Organization walczą z tym zjawiskiem.

    Pod adresem

    http://www.wipo.int/pct/en/warning/pct_warning.htm

    zamieszczone są PDF z przykładowymi listami. Inwencja oszustów nie zna granic…pozdrawiam

  2. no dobra ale jak ktoś zapłacił kasę na to wskazane konto – to moze ja odzyskac?!

    • Gdyby wszystko działo się w Polsce, można by to odkręcać – organy ścigania szybko ustaliłyby, na czyje konto wpłynęły pieniądze. Ale jeśli pieniądze wędrują poza RP, a tym bardzie Unię, to jesteśmy poza naszą jurysdykcją i może już być z tym problem. Tym bardziej warto się dwa razy zastanowić komu i ile płacimy.

  3. W Europie a napewno juz w Polsce od dawna kursuje jeszcze jeden sposob na nabieranie balaganiarskich firm: oszusci wysylaja im skomplikowan fakture za wpis do nieistniejacej businesowej ksiazki telefonicznej a potem do spisu telexow, faksow i tak doja frajerow ktorzy im wyslali pieniadze do upadlego poki ksiazek im zabraknie… Bo moze ktos w firmie zamowil, mysli sobie ksiegowa? Nikt jeszcze nie wymysli sposobu wstrzymac naiwnych od rozstania sie z ich pieniedzmi!

  4. [...] towarowych, za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym czy za elektroniczny odpis z KRS (http://blog.e-prawnik.pl/rejestrujesz-znak-towarowy-uwaga-na-scam.html http://blog.e-prawnik.pl/crmsig-i-iromsig-przedsiebiorco-uwazaj.html [...]