Polska największym w Europie….spamerem

Przynajmniej tak wynika z raportów publikowanych przez różne organizacje zajmujące się walką ze spamem.

A tymczasem na skrzynkę mailową dostaliśmy kolejną wiadomość z cyklu:

Mając na uwadze Państwa prywatność, a także przestrzegając obowiązujących przepisów prawa, zwracam się z prośbą o wyrażenie zgody na  przesłanie oferty – cennika na wykonanie (…).

Co ciekawe nadawca tej wiadomości podpiera się bliżej nieokreśloną „dyrektywą UOKIK” – niniejszy e-mail nie jest ofertą handlową ponieważ „Dopuszczalne jest przesłanie na adres e-mail pytania czy adresat zgadza się na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji handlowej”.

Ciekawe zatem jak się ma przywołana „Dyrektywa” do powszechnie obowiązujących przepisów prawa i czy UOKIK wie, że codziennie jest powoływana w ewidentnych informacjach handlowych na których wysłanie użytkownik Internetu powinien udzielić uprzedniej zgody.

Wszystkim entuzjastom rozsyłania niezamówionych informacji handlowych przypominam, że na gruncie prawa polskiego, nawet jednorazowe przesłanie spamu, zagrożone jest karą grzywny (do 5.000 zł) a przy spełnieniu dodatkowych przesłanek może stanowić praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.

Zatem czy warto?


Tagi: , , , , ,

Komentarze do artykułu Polska największym w Europie….spamerem :

  1. oczywiście, że się opłaca! żadna policja nie zajmie się zgłoszeniem wykroczenia odnośnie spamu. W sądzie też nie ma większych szans na skazanie – no chyba, że wysyłasz tego masę. Nic się nie zmieni w tej sprawie:))

  2. W „dyrektywie” o której mowa w tekście, można przeczytać, że:
    “Dopuszczalne jest (…) przesłanie na adres e-mail pytania, czy adresat zgadza się na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji handlowej. Zazwyczaj nadawca podaje w e-mailu dane umożliwiające jego identyfikację oraz krótko opisuje, czego miałaby dotyczyć ewentualna informacja. E-mail kończy się z reguły prośbą o wyrażenie zgody na przesyłanie informacji handlowej. Pamiętać jednak należy, że taka prośba sama w sobie nie powinna zawierać cech informacji handlowej, a e-mail powinien być zwięzły, przejrzysty i w żaden sposób nie może wprowadzać w błąd.

    Aby uprościć odbiorcy wyrażenie swojej woli, nadawcy często zamieszczają w zapytaniu link, którego kliknięcie oznacza, że adresat jest zainteresowany otrzymywaniem informacji handlowej na dany temat. Natomiast milczenie adresata musi oznaczać brak zgody na otrzymanie właściwej informacji handlowej i kategoryczny zakaz jej przesyłania.”

    Granica jest mega śliska. UOKIK podaje też przykładowe błędnie formułowane wiadomości:
    “Przykład 1
    Prosimy o uzyskanie zgody na otrzymywanie informacji handlowej dotyczącej sprzedaży zegarków marki X. W każdej chwili mogą Państwo taką zgodę odwołać. Aby przesłać zgodę, prosimy o wykorzystanie opcji ‘odpowiedz nadawcy’ z treścią „wyrażam zgodę.”
    Jednocześnie informujemy Państwa, że w najbliższym czasie zegarki marki X, modele numer 1234, 5678, 9012, objęte są 15 % rabatem. Liczba zegarków w promocji ograniczona. Jeżeli zechcą Państwo poznać szczegóły promocji prosimy o kontakt.
    Możliwe jest uznanie tego e-maila za niezgodnego z prawem, ponieważ nosi on znamiona informacji handlowej, a zgoda na jej otrzymywanie jeszcze nie została wyrażona. Oczywiście, aby potencjalny odbiorca mógł taką zgodę wyrazić musi zostać przynajmniej ogólnie poinformowany o tym, jakiego rodzaju informacje zostaną mu przesłane w razie wyrażenia zgody, jednak w powyższym przypadku mamy do czynienia z ewidentnym przekazem reklamowym (informacja o promocji i jej szczegółach).

    Przykład 2
    Osoby, które nie życzą sobie naszej korespondencji prosimy o odesłanie tego listu wpisując w temacie „usuń”. W razie nie otrzymania żądania usunięcia adresu mailowego z naszej bazy danych, potraktujemy to jako zgodę na dalsze otrzymywanie naszych ofert.
    Nadawca tego listu nie może potraktować braku otrzymywania żądania usunięcia adresu jako zgodę na dalszą wysyłkę, gdyż zgodnie z przepisami prawa zgoda taka musi być wyraźna – nie może być domniemana np. przez brak sprzeciwu lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści.

    Przykład 3 – przesłanie maila z adresem strony WWW.
    Szanowni Państwo! Jesteśmy sklepem internetowym prowadzącym sprzedaż aparatów fotograficznych wiodących marek na rynku. Szczegóły naszej oferty oraz kontakt do naszej firmy dostępne są na stronie internetowej http://www.przykladowysklepinternetowy.pl.
    Należy stwierdzić, iż przesłany mail zawiera informację przeznaczoną nie bezpośrednio, ale pośrednio do promowania usług, tzn. adres strony www (www.przykladowysklepinternetowy.pl), na której znajduje się zaproszenie do składania ofert dotyczących sprzedaży aparatów fotograficznych. W związku z tym można uznać, iż informacja ta służy osiągnięciu celu handlowego. Nielogiczną wydaje się bowiem argumentacja, by podjęcie działań polegających na rozpowszechnianiu informacji o świadczonych usługach nie miało służyć jednocześnie do uzyskania oczekiwanego efektu handlowego.”

  3. @marqo jeżeli wysyłasz tego masę to robisz to z serwerów w Brazyli lub Azji i wtedy policaje też nie drąży tematu:)
    A odpowiadając na pytanie postawione przez autora wpisu… Oczywiście, że warto inaczej by tego nie robili.

  4. @koliber no masz rację:) nie słyszałem żeby nawet jak wysyłasz w PL to ktoś miał z tym większy problem….

  5. e tam spam. Bardziej denerwujace sa te wiadomosci sms ktorych tysiace przychodzi dziennie na komorke.

  6. Ze spamem na komórkę sprawa jest bardzo prosta.
    Dzwonisz do biura obsługi klienta danej sieci i mówisz im, że mają Ci więcej nie przysyłać SMS z treściami reklamowymi, jeżeli narzekają to wtedy ich jedziesz artykułem (art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204).).
    Większość ludzi i tak nie wie co to za ustawa czego dotyczy ale jak to słyszą to wkońcu robią to czego chcesz…. Ja przynajmniej już kilku znajomym wyłączyłem w ten sposób spam na komórce:)

  7. wszystko spoko i jest jak piszesz tylko, że oprócz smsów od operatora dostajesz jeszcze masę smsów z jakiś loterii itd. w sumie to wina tego co wysłał najpierw tego smsa np. do konkursu ale przecież wysłanie smsa nie może być traktowane jako zgoda na otrzymanie spamu. Kiedyś widziałem jakieś info w necie, że można wysłać smsa na jakiś numer i usuwa numer z wszystkich baz – wiesz coś o tym?

  8. Usuwanie numeru ze wszystkich baz jak dla mnie to totalna ściema, sam pracowałem w firmie, która wysyłała SMS do ludzi, oczywiście tam wszystko było legalnie 100% i SMSy wysyłane były do osób, które wyraziły na to zgodę.
    Jednak to my mieliśmy bazę numerów telefonów i żadnym sposobem nikt nie mógł po pierwsze wiedzieć, że mamy dany numer a po drugie dostać się do bazy żeby go usunąć, więc tego typu serwisy traktuję mało poważnie:)

    • z czystej ciekawości – jak pozyskiwaliście te zgody – i czy dało się je odwołać?

  9. Była informacja na stronie, że aby zobaczyć ogłoszenie należy wysłąć SMS pod spodem znajduje się pole w które wpisujemy kod z SMS a obok niego checkbox.
    Zaznaczenie tego ostatniego wyrażało zgodę na otrzymywanie informacji o (i tutaj ładnie marketingowo napisane) naszych promocjach i nformacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 2 Ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 144, poz. 1204) na podany numer telefonu komórkowego.
    Zrezygnować oczywiście można było po kontakcie z biurem obsługi klienta.

  10. [...] Polska największym w Europie….spamerem [...]

  11. Mam do was pytanie, czy jeżeli podczas rozmowy telefonicznej z pracownikiem biura obsługi klienta pewnej sieci komórkowej poprosiłem o to, żeby nie przysyłali do mnie wiadomości SMS o charakterze reklamowym i pomimo tego otrzymuję takie wiadomości od tego operatora, to co mogę zrobić?

    Czy może powinienem wysłać do nich e-mail?

    Piszecie tutaj: „Wszystkim entuzjastom rozsyłania niezamówionych informacji handlowych przypominam, że na gruncie prawa polskiego, nawet jednorazowe przesłanie spamu, zagrożone jest karą grzywny”.
    To co ja zwykły człowiek mogę z tym zrobić? Mam ich pozwać do sądu? Generalnie nie zależy mi na tej kasie i chętnie się nią podzielę z kimś kto jej potrzebuje ale wkurza mnie to, że płacę abonament i to nie mały a do tego jestem ciągle nękany jakimiś SMS, w których naciągają mnie na nowe wydatki….

    • Witam Pana, wskazane byłoby złożenie oświadczenia (wysłanego pocztą aby mieć dowód), że nie wyraża Pan zgody na przetwarzanie Pana danych osobowych dla celów marketingowych jak również nie wyraża Pan zgody na otrzymywanie informacji handlowych (w tym na numer telefonu XXXX). Instytucją która może Panu również pomóc jest rzecznik praw konsumentów (w powiatowych miastach funkcjonują biura rzeczników) jak również jest możliwość wysłania skargi np. do UOKIK. Pozdrawiam

  12. Mam swoją firmę i głupi byłem że wpisałem swojego maila w ceidg. Codziennie dostaje po kilka sztuk spamu. To jest chyba najgorsza forma reklamy. Strasznie to frustrujące, że muszę ten badziew usuwać codziennie ze skrzynki. Nie wiem jak inne firmy, ale ja tego nawet nie czytam, tylko blokuje nadawcę i do koszalina. Mało tego zdarzyło mi się już tak, że zapamiętałem firmę spamera, mimochodem, i przy okazji nic u niego nie kupilem, bo pamiętalem o tych mailach wysyłanych do mnie usilnie. Przedsiębiorca jeśli coś potrzebuje, to sztuka tego. W dzisiejszych czasach znaleźć inną firmę jest banalnie łatwo. Internet np. A te oferty handlowe są jak ulotki. Dostaniesz taka w rękę, bo ktoś namiętnie ci ją wcisnał, i szukasz tylko śmietnika żeby się tego pozbyć. Błagam nie wysyłajcie ludziom tego ścierwa.