Poker – gra losowa czy nie? Aktualizacja

www.sxc.hu

Dla jednych synonim hazardu, a dla innych tylko i wyłącznie gra karciana.

Dla jednych źródło dużego zysku, a dla innych źródło kłopotów.

Poker, bo o tej grze mowa, nigdy wcześniej nie był przedmiotem tak wnikliwej analizy prawnej.

A wszystko za sprawą ustawy o grach hazardowych i tajemniczego elementu „losowości”.

Historia pokera nie jest jednoznaczna. Jako pierwszy grę w pokera opisał Jonathan H. Green w 1834 roku. Była ona popularna wśród pasażerów statków, które pływały po rzece Missisipi. Gracze otrzymywali po pięć kart, zaś cała talia liczyła ich tylko 20 (od dziesiątek do asów). Niektórzy badacze twierdzą, że w pokera grali Chińczycy, już ok. roku 900 n.e.; inni z kolei upatrują źródeł w hinduskiej grze ganjifa. Możliwe, że poker wywodzi się ze staroperskiej gry as nas, której reguły perscy żeglarze przekazali osadnikom francuskim w Nowym Orleanie.

Poker rozwijał się przez lata: grano coraz większą talią kart, wprowadzano nowe układy, a także pojawiały się nowe rodzaje gier, jak poker otwarty czy dobierany. W roku 1872 ambasador Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii publicznie ogłosił zasady gry w pokera dobieranego. Osiem lat później pojawił się, obecnie najpopularniejszy rodzaj gry, tj. Texas Hold’em. W 1896 roku rozpoczęto wydawanie pierwszego magazynu poświęconego pokerowi zatytułowanego Poker Chips.

Dziś poker jest jedną z najpopularniejszych gier karcianych. Telewizja transmituje turnieje pokerowe, a w Internecie wiele firm oferuje pokoje do gry w pokera online. W największej pokerowej imprezie świata - World Series of Poker w 2005 roku wzięło udział 23.000 graczy. W roku 2007 w głównym turnieju uczestniczyło 6.358 graczy a zwycięzca otrzymał 10 mln. dolarów.

Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych – grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. Są to: (…)  5) gry w karty: black jack, poker, baccarat;(…).

Niby przepis jest jasny i oczywisty. Coś jest jednak na rzeczy skoro w dniu 29 stycznia 2010 r. do ministra finansów została złożona interpelacja poselska w sprawie interpretacji zapisów ustawy hazardowej dotyczących pokera – o następującej treści:

INTERPELACJA

w sprawie interpretacji art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych w kontekście pokera sportowego Texas Holdem.

Ustawa o grach hazardowych z dnia 19 listopada 2009 r. w art. 2 ust. 5 wymienia poker obok Black Jacka i Baccarta wśród karcianych gier hazardowych. Powyższa ustawa za ustawa o grach losowych i zakładach wzajemnych z 29 lipca 1992 r. przyjmuje definicje gry losowej jako gry o wygrane pieniężne i rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin, ponadto grę w pokera umożliwia jedynie w kasynach.

W tej sprawie zgłosiła się do mnie Polska Federacja Pokera Sportowego (PFPS), która zgłasza uwagę na problemy wynikające z błędnej definicji pokera sportowego. Federacja postuluje rozróżnienie pokera sportowego i pokera jako gry hazardowej. Obecne zapisy uniemożliwiają m.in. organizacje PFPS turniejów sportowych w tej dziedzinie.

Polska Federacja Pokera Sportowego jest członkiem Międzynarodowej Federacji Pokera Sportowego, który przez International Mind Sports Association należy do MKOL i aktualnie ubiega się w MKOL o możliwość rozgrywek w pokera sportowego, podobnie jak w brydża podczas olimpiady letniej w Londynie w 2012 roku. PFPS patronuje również działającej przy Uniwersytecie Warszawskim sekcji pokera sportowego Akademickiego Związku Sportowego (AZS).

Według Polskiej Federacji Pokera Sportowego poker typu Texas Holdem jest inna gra niż ta, która ustawodawca zdefiniował w 1992 r. Nie ma on nic wspólnego z Black Jackiem czy Baccaratem. Wynik gry uzależniony jest od umiejętności, zdolności i doświadczenia gracza, a nie wyłącznie od przypadku. Element losowy jest ograniczony do pierwszej fazy gry rozdania kart, w dalszej mierze zależy od gracza. Od typowego pokera różni się tym, że:

  • wszyscy gracze na starcie maja równe szanse, otrzymują takie sama liczbę punktów startowych
  • rozgrywki odbywają się miedzy graczami podczas turniejów, nie w kasynie, z udziałem sędziego, a nie krupiera.
  • gracze graja o punkty turniejowe, a nagrody są określone przed turniejem przez organizatorów.

Podobnego zdania jest dr Mikołaj Czajkowski, który uważa, że w największym stopniu o końcowym wyniku decyduje strategia i umiejętności, choć element losowy jest w tej grze obecny. Od 2009 roku na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego prowadzi on, cieszące się ogromnym zainteresowaniem, zajęcia dla studentów Poker Texas Holdem, jako aplikacje strategicznego myślenia i analizy otoczenia. W USA poker sportowy wykorzystywany jest w dydaktyce od 2007 roku na Uniwersytecie w Harvard oraz Uniwersytecie w Richmond, a od 2008 roku na Uniwersytecie w Barkeley.

Wykorzystanie pokera sportowego lub jego elementów w dydaktyce potwierdza, że poker sportowy jest gra strategiczna. Wymaga koncentracji, umiejętności skupienia, szacowania ryzyka, pokonywania stresu. Jest interdyscyplinarny: korzysta zarówno z wiedzy matematycznej w zakresie prawdopodobieństwa oraz psychologii. Uczy analizy sytuacyjnej, negocjacji, zarządzania ryzykiem, strategii.

- Czy w wobec powyższego poker sportowy Texas Holdem spełnia definicje gry losowej określonej w art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, czy jako dyscyplina naukowa i sportowa ma szanse w świetle polskiego prawa być definiowany inaczej?

- Jakie możliwości w świetle polskiego prawa ma Polska Federacja Pokera Sportowego w zakresie organizacji turniejów sportowych w pokera Texas Holdem?

- Czy w świetle ustawy rozgrywki w pokera sportowego Texas Holdem mogą odbywać się podczas zajęć na Uniwersytecie Warszawskim i w sekcji Akademickiego Związku Sportowego?

Zanim przytoczymy odpowiedź Ministerstwa na tak postawione pytania, garść orzecznictwa w kwestii losowości:

Wprowadzenie dodatkowego wymogu udzielenia odpowiedzi na pytanie automatycznie nie przesądza, że gra nie ma charakteru gry losowej. Rozważenia w takiej sytuacji wymaga zaś, czy wprowadzenie elementu wiedzy nie ma na celu jedynie stworzenia pozorów braku losowości. (wyrok NSA z 2007-07-05 II GSK 87/07),

-W świetle przepisów ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych chodzi o losowość gier rozumianą jako niemożliwość przewidzenia rezultatu gry (wynik gry zależy od przypadku) w normalnych, a nie ekstremalnych warunkach. Analiza tych przepisów prowadzi też do wniosków, że wystarczy stwierdzenie występowania w grze elementu losowości wpływającego bezpośrednio na wynik gry (wygraną pieniężną lub rzeczową), aby kwalifikować tą grę do gier losowych. Wprowadzenie różnych elementów dodatkowych (np.: elementu wiedzy, czy zręczności), mających stworzyć pozory braku losowości, nie pozbawia gry co do zasady, charakteru losowego, jeśli w konsekwencji wynik całej gry zależy od przypadku. (wyrok NSA z 2002-03-15 II SA 7/01).

W ton powyższego orzecznictwa wpisuje się odpowiedź Ministerstwa Finansów:

Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na pismo, nr SPS-23-13988/10, z dnia 29 stycznia 2010 r., przy którym została przesłana interpelacja pana posła Andrzeja Halickiego dotycząca interpretacji art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540), uprzejmie informuję, co następuje.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o grach hazardowych grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin.

Tym samym, aby daną grę uznać za losową, niezbędne jest spełnienie łącznie trzech przesłanek:

- organizator oferuje nagrody rzeczowe lub pieniężne,

- wynik w szczególności zależy od przypadku,

- warunki gry określa regulamin.

Zasadniczym elementem definicji gry losowej jest zależność wyniku gry w szczególności od przypadku, która decyduje o uznaniu konkursu za grę losową.

O charakterze m.in. gry jako gry losowej rozstrzyga minister finansów na podstawie art. 2 ust. 6 ustawy. Jest on związany katalogiem gier nazwanych i wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy w tym sensie, że nie może uznać wymienionych w pkt 5 tego przepisu gier w karty, takich jak black jack, poker czy baccarat, za gry, które nie mają charakteru losowego. Minister finansów może natomiast uznać, rozstrzygając tę kwestię w drodze decyzji, również każdą inną grę, która nie jest wymieniona w art. 2 ust 1 pkt 111 ustawy, a nosi znamiona gry losowej, za grę losową. Dlatego też przyjęte w ustawie o grach hazardowych rozwiązanie dające ministrowi finansów kompetencje do rozstrzygania o charakterze gier trzeba uznać za racjonalne (orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego z dnia 25 września 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1000/06). W kontekście ww. wyroku należy stwierdzić, że minister finansów, dokonując rozstrzygnięcia, iż gra poker nie jest grą losową, naruszyłby przepisy ustawy o grach hazardowych.

Odnosząc się do kwestii oceny zależności od przypadku wyniku gry w pokera, należy stwierdzić, że zawarte w ustawowej definicji tej gry sformułowanie: wynik w szczególności zależy od przypadku oznacza, iż wynik gry losowej nie musi zależeć wyłącznie od przypadku, może być zależny również od innych czynników/warunków.

Oceniając mechanizm wyłaniania laureatów w grze poker polegający na nagradzaniu zwycięzców poszczególnych gier lub turnieju, należy wskazać, że obowiązek spełnienia przez uczestników dodatkowych warunków lub wykazania się szczególnymi umiejętnościami nie powoduje, że rozstrzygnięcie (wynik) traci charakter losowy.

W grach, w których jeden z etapów zależy od przypadku, również wynik całej gry zależy od przypadku, a w konsekwencji gra ma charakter losowy. Stanowisko to zgodne jest z orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1000/06, a ponadto zostało potwierdzone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2007 r., sygn. akt. II GSK 87/07. Na podstawie przywołanych orzeczeń należy uznać, że dla oceny losowości danego przedsięwzięcia istotne są także elementy inne niż wynik gry. Za element taki uznać należy np. dobór zestawu kart w wyniku ich rozdania poszczególnym uczestnikom gry.

Ze względu na fakt, iż organizator gry w pokera oferuje wygrane przyznawane losowo, a zasady gry stanowią jej regulamin, gra w pokera wypełnia łącznie ustawowe przesłanki w zakresie uznania jej za grę losową, tj. objętą rygorami ustawy o grach hazardowych.

Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy do gier w karty zalicza się gry: black jack, poker i baccarat. Urządzanie m.in. gier w karty dozwolone jest wyłącznie w kasynach gry. Jednocześnie art. 3 ustawy wprowadza generalną zasadę, zgodnie z którą urządzanie i prowadzenie działalności objętej rygorami ustawy dozwolone jest wyłącznie na zasadach określonych w ustawie. Jeżeli zatem ustawa ściśle określa warunki urządzania gry w karty, to nie jest możliwe prowadzenie działalności z pominięciem tych warunków.

Podkreślenia wymaga fakt, że ustawa o grach hazardowych nie rozróżnia pokera sportowego. Odnosząc się do informacji o działającej przy Uniwersytecie Warszawskim sekcji pokera sportowego Akademickiego Związku Sportowego, należy wskazać, że z informacji zawartych w piśmie pana posła nie można wywnioskować, na jakich zasadach organizowane są te rozgrywki. Z uwagi na powyższe nie można ocenić ich charakteru w świetle przepisów ustawy o grach hazardowych, być może nie zawierają one wszystkich elementów gry losowej, np. nie są grami o wygrane pieniężne lub rzeczowe.

Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, iż, oceniając możliwość organizowania poza kasynem gry rozgrywek pokera Texas Holdem, należy również wskazać na treść art. 29 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, zgodnie z którym zabrania się reklamy i promocji m.in. gier w karty. Ustęp 7 ww. artykułu stanowi, że przez promocję gier w karty rozumie się publiczną prezentację tych gier (…), a także inne formy publicznego zachęcania do uczestnictwa w nich lub przekonywania o ich zaletach bądź zachęcania do wstępu do kasyn gry.”

Można odnieść wrażenie, że z tego pisma czerpał inspirację WSA w Warszawie w najświeższym wyroku dotyczącym pokera (sygn. akt VI SA/Wa 2025/10).  Z drugiej strony co ma zrobić sąd skoro przepis jest oczywisty i nie pozostawia żadnego luzu decyzyjnego – nawet gdyby chcieć podejść zdroworozsądkowo to sprawy.

Sędzia sprawozdawca Zbigniew Rudnicki, uzasadniając wyrok, zwrócił uwagę, że w pokerze texas hold’em przez całą grę występuje element losowości. Wprawdzie na kolejnych etapach gry coraz większe znaczenie mają umiejętności graczy, ale nie tylko od nich zależy ostateczny wynik. Sąd wyjaśnił też, że inne rozstrzygnięcie byłoby możliwe jedynie w przypadku zmiany definicji gier losowych w ustawie. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o grach hazardowych grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. W art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawa precyzuje, że za grę losową uważa się gry w karty: blackjack, poker i bakarat.

Jak podaje Gazeta Prawna – wprowadzenie nowej ustawy o grach hazardowych i zaliczenie do gier losowych pokera sportowego spowodowało, że turnieje gry texas hold’em przeniosły się do państw sąsiadujących z Polską. Uznanie tej gry za grę losową oznacza bowiem, że od wygranej w Polsce trzeba zapłacić 25% podatek.

Nasuwa mi się jedno konkretne pytanie – czy scrabble to gra losowa? Skoro na początku losuję litery, z których układam wyrazy? Przykładów pewnie można podać więcej. Co na to nasi Czytelnicy?

Aktualizacja

Od jednego z Czytelników otrzymaliśmy link do pisma Polskiego Związku Pokera do WSA w Warszawie. Zachęcamy do zapoznania się z tym pismem – jest bardzo interesujące i widać duży wysiłek w jego przygotowanie, jak również olbrzymią determinację w przekonaniu wymiaru sprawiedliwości.



Tagi: , , , , , , ,

Komentarze do artykułu Poker – gra losowa czy nie? Aktualizacja :

  1. Proponuję się zapoznać z pismem PZP również złożonym, chyba, że Pan uznał je za nieistotne i nic nie wnoszące.
    http://www.polskizwiazekpokera.org/download/SkargaPZP.pdf

    • Witam i dziękuję za link – bardzo interesujące informacje i fakty. Umieszczę je we wpisie jako pdf możliwy do czytania. Pozdrawiam

  2. Strasznie kłuje też w oczy argumentacja, że grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku.

    Czyli poker na punkty już nie jest „losowy” wg ustawy?

    Po drugie samo sformułowanie: „wynik w szczególności zależy od przypadku” nie pozwala na jednoznaczne rozróżnienie na „gry losowe” i na „gry umiejętności z elementami losowości”. „W szczególnosci”, czyli ponad 50%? Zależy od interpretacji ministra… Zatem w najbliższym czasie szykuje się następna afera hazardowa o sformułowanie „w szczególności” ;]

  3. W świetle przyjętej definicji, skoki narciarskie są hazardem i ich organizacja oraz reklamowanie na terenie naszego kraju są nielegalne. Skoro (o ile dobrze zrozumiałem) intencja ustawodawcy jest taka, że na pewno zabronione są gry wymienione z nazwy oraz wszystkie inne jakie spełniają te warunki a nie są wymienione jako dozwolone (np. zakłady wzajemne). Listę zakazanych może wydłużyć minister. Nie może jej skracać.

    Czyli.
    Konkurs skoków jest rozgrywany na podstawie regulaminu a zwycięzca dostaje nagrody zarówno rzeczowe jak i pienieżne. Udowodnienie, że element losowości może mieć istotny wpływ na wynik konkretnego konkursu (a nie wygranej w całym sezonie np. Pucharu Świata) nie powinno być trudne.

    Ustawa definiuje pojęcie gry losowej opierając się na pojęciu ‘przypadku’, którego już nie definiuje. Prawdopodobnie dlatego, że zdefiniowanie losowości / przypadku / szczęścia jest trudne o ile w ogóle możliwe. Od jakiegoś czasu uważam, że losowość = brak pełnej wiedzy. Stąd szachy od momentu wylosowania kolorów stają się w pełni zależne od gry graczy – 0 losowości. I na tym bym skończył wymienianie dyscyplin, działań nie będących losowymi. Jak ktoś gdzieś napisał nawet kupno bułek jest hazardem, jeśli nie znamy cen bułek we wszystkich okolicznych sklepach i nie umiemy na 100% przewidzieć jakie ceny będą jutro, pojutrze…

    Moim zdaniem argumentacja zwolenników pokera idzie złym torem. Zamiast udowadniać samemu, że się nie jest wielbłądem i że poker w wersji texas (czy omaha, czy dowolnej innej nie granej przeciwko kasynu) to jednak co innego niż blackjack. Powinno się porównać grę w pokera do inwestowania na giełdzie, gry forex czy dowolnej innej spekulacji. W tym momencie bardzo łatwo jest wskazać ewidentne podobieństwa, wręcz analogie.
    Teraz można poprosić o argumentację, czemu te 2 czynności są w tak różny sposób traktowane. Ja na prawdę nie miałbym problemu, żeby raz do roku wypełnic PIT-ileśtam i zgłosić moją roczną wygraną od której zapłaciłbym 19% od zysków kapitałowych. Szczególnie jeśli, tak samo jak gracz giełdowy, mógłbym ewentualną startę odliczyć od zysku w 5 kolejnych latach. Choć oczywiście wolałbym, by zarówno jedno jak i drugie nie było opadatkowane w ogóle. Obie (poker i giełda) są grami o sumie zerowej. Ostatecznie jedyny pewny zysku jest organizator zabawy. Reszta środków jedynie zmienia właściciela.

    Pozdrawiam.

  4. [...] [...]