Odśnieżanie czyli zimowe obowiązki przedsiębiorcy

Jak widać za oknem zima nie odpuszcza, a przy utrzymującej się ujemnej temperaturze zalegająca warstwa śniegu raczej szybko nie stopnieje. Jako że przy kilkunastu centymetrach śniegu na dachu możemy mówić nawet o obciążeniu 50 kg na metr kwadratowy, warto przypomnieć sobie, co na temat obowiązków odśnieżania mówią przepisy prawa i co nam grozi, jeśli ich nie dopełnimy.

Przede wszystkim kłania się tutaj znajomość ustawy Prawo budowlane, która w art. 61 stanowi, że właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany m.in. zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych oddziaływujących na obiekt, związanych z działaniem sił natury, takich jak intensywne opady atmosferyczne, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska.

W oparciu o powyższy zapis właściciel nieruchomości lub jej zarządca ma obowiązek zapobiegać niebezpieczeństwu mogącemu powstać w związku z intensywnymi opadami śniegu i jego zaleganiu na dachach lub też zwisającymi soplami lodu.

Oczywiście przepisy przepisami, ale najlepiej po prostu mieć trochę wyobraźni i nie dopuścić do sytuacji, która może stanowić zagrożenie nie tylko dla nas ale też dla innych osób. A trzeba mieć świadomość, w razie zlekceważenia ww. obowiązków odpowiedzialność możemy ponieść na kilku frontach - administracyjnym, karnym i cywilnym.

Na dzień dobry organ może w drodze decyzji administracyjnej nakazać nam usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając ku temu stosowny termin jeśli stwierdzi, że obiekt budowlany lub sposób jego użytkowania może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, czy bezpieczeństwu mienia.

Ale jeśli nasze zaniedbania doprowadzą do niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzi, to możemy mieć problem, bo właściciel (zarządca) nieruchomości – zaniedbując swoje obowiązki w zakresie usunięcia śniegu z dachu – popełnia przestępstwo uregulowane w art. 91a Prawa budowlanego:

Kto nie spełnia, określonego w art. 61, obowiązku utrzymania obiektu budowlanego w należytym stanie technicznym, użytkuje obiekt w sposób niezgodny z przepisami lub nie zapewnia bezpieczeństwa użytkowania obiektu budowlanego, podlega grzywnie nie mniejszej niż 100 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.

Sankcje mniejszego kalibru dla podobnej sytuacji znajdziemy też w kodeksie wykroczeń, zgodnie z którym właściciel (zarządca) nieruchomości, który wbrew swojemu obowiązkowi nie zabezpieczy miejsca stwarzającego niebezpieczeństwo dla zdrowia lub życia ludzkiego lub zrobi to w sposób nieodpowiedni, popełnia wykroczenie, za które może zostać ukarany grzywną lub karą aresztu (art. 72 Kodeksu wykroczeń).

Pamiętajmy o jednym – powyżej mowa jest o sytuacji zagrożenia niebezpieczeństwem, czyli kiedy jeszcze nikomu nic się nie stało. Jak wiemy z przekazów medialnych z poprzednich lat, zaniedbania w powyższym zakresie mogą doprowadzić do realnych tragedii, gdzie szkody są olbrzymie – wówczas i sankcje będą poważniejsze.

Niezależnie od odpowiedzialności administracyjnej i karnej właściciel (zarządca) nieruchomości może być w takiej sytuacji zobowiązany do naprawienia szkody poniesionej przez osoby trzecie z jego winy. Tutaj w grę wchodzi odpowiedzialność cywilna, która z kolei może być najbardziej dotkliwa finansowo.

Miejmy zatem wyobraźnię.

Mateusz Wilczyński, adwokat, Kancelaria Olesiński & Wspólnicy

Łukasz Rak, aplikant radcowski, Kancelaria Olesiński & Wspólnicy


Tagi: , , , ,

Komentarze do artykułu Odśnieżanie czyli zimowe obowiązki przedsiębiorcy :

  1. Niestety mało właścicieli posesji wie, że odpowiedzialność cywilna może być dla nić bardzo dotkliwa materialnie. Często ubezpieczamy dom np. przed kradzieżą zapominając, że na naszym nieodśnieżonym chodniku ktoś może złamać nogę czy rękę.

    • co ciekawe np. moje spółdzielnia rozwiesiła informację, że należy usuwać dach z parapetów i balkonów – pierwszy raz od wielu lat…ciekawe jak to ma się do odpowiedzialności jeżeli taki kawał śniegu zsunie się z parapetu i spadnie np. na auto i wyrządzi szkodę?