Ochrona danych osobowych – będą zmiany

Ostatnio pisaliśmy na temat elektronicznych dowodów osobistych i związanych z tym potencjalnych zagrożeń w zakresie ochrony danych osobowych. Warto przypomnieć, że polską ustawę czeka wiele zmian (projekt nowelizacji trafił już do Sejmu). Podobne plany w zakresie danych osobowych są wypracowywane na poziomie Komisji Europejskiej. Można powiedzieć – w samą porę – dyrektywa z 1995 r. (95/46/WE) ma bowiem już 15 lat, a od tego czasu wiele się w dziedzinie danych osobowych wydarzyło…

Przede wszystkim upowszechnił się Internet, ze wszystkim jego wadami i zaletami. Ochrona danych osobowych przyjmuje coraz to nowe wymiary, że wystarczy wspomnieć kwestie cloud computingu (model przetwarzania oparty na użytkowaniu usług dostarczonych przez zewnętrzne organizacje) czy danych biometrycznych – a lista wyzwań, jakie zidentyfikowała KE jest jeszcze dłuższa. Niestety regulacje nie nadążają za rozwojem przestrzeni wirtualnej.

Dostępna dzisiaj technologia umożliwia łatwe i szybkie udostępnianie informacji i rozpowszechnianie ich na niespotykaną dotąd skalę. Portale społecznościowe, z setkami milionów użytkowników na całym świecie, są być może najbardziej widocznym, ale nie jedynym przykładem tego zjawiska.

W związku z powyższym jednym z najciekawszych punktów jest realizacja przez KE tzw. right to be forgotten” rozumianego jako prawo osoby do żądania usunięcia danych jej dotyczących, gdy nie są już one niezbędne w celu, dla którego zostały zebrane lub gdy np. dana osoba wycofała zgodę na przetwarzanie danych.

Niewątpliwie jest to ważne zagadnienie – jednocześnie dosyć wrażliwe. Pytanie jest bowiem zasadnicze: czy w ogóle możliwe jest przyjęcie takich regulacji, które dadzą nam pewność, że np. nasze dane przechowywane przez dany podmiot zostały bezpowrotnie skasowane?

GIODO słusznie od dłuższego czasu powtarza, że trzeba usiąść do stołu i rozwiązać szereg pytań (problemów), jakie stawiają przed nami nowoczesne technologie (od przyszłego roku mają się również zacząć konsultacje społeczne w zakresie tzw. „dużej” nowelizacji ustawy o ochronie danych osobowych).

Ważne jest zatem, aby tworzone regulacje były spójne i dające się zastosować. Internet jest bowiem transgraniczny i niezwykle szybki – pozostaje nam wszystkim życzyć sobie, aby nowe przepisy były skuteczne i szybkie do egzekwowania.

Jednocześnie warto pamiętać, abyśmy sami szanowali własne dane osobowe. Narzekając bowiem na wszechobecny matrix często zapominamy, że sami umieszczamy w sieci wiele informacji na nasz temat – często prawdziwych, dokładnych i podanych na tacy.

Zainteresowanych temat odsyłam również do: http://razem.obin.org/sites/default/files/dp_communication_0.pdf

(„A comprehensive strategy on data protection in the European Union”)


Tagi: , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.