Obowiązki związane z pozasądowym rozstrzyganiem sporów konsumenckich wkrótce obejmą polskich przedsiębiorców

Po kilkumiesięcznej przerwie w pracach polskiego ustawodawcy nad implementacją dyrektywy w sprawie ADR w sporach konsumenckich z dnia 21 maja 2013 r. (ADR – z angielskiego Alternative Dispute Resolution), Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o pozasądowym rozstrzyganiu sporów konsumenckich.

Jak już kilkukrotnie wskazywaliśmy we wcześniejszych artykułach, (m.in. http://blog.e-prawnik.pl/nowy-obowiazek-informacyjny-sprzedawcow-i-uslugodawcow-internetowych-wobec-konsumentow-%E2%80%93-platforma-odr.html, http://blog.e-prawnik.pl/platforma-odr-uruchomiona-a-rozwiazanie-sporu-z-polskim-przedsiebiorca-wciaz-niemozliwe.html), zgodnie z dyrektywą w sprawie ADR państwa członkowskie mają obowiązek utworzenia w każdym kraju systemu pozasądowego rozstrzygania sporów konsumenckich, który zapewni konsumentom i przedsiębiorcom z całej Unii dostęp do prostych i szybkich postępowań umożliwiających rozwiązanie konfliktów pojawiających się na tle zawieranych przez te podmioty umów.

Polski model systemu ADR

W polskim systemie podmioty ADR – czyli zajmujące się rozstrzyganiem sporów będą mogły mieć charakter publiczny (powstaną np. przy takich urzędach, jak UKE i UOKiK) oraz niepubliczny. Uprawnienie do prowadzenia postępowań będzie nadawane poprzez wpis danej instytucji do rejestru, prowadzonego przy Prezesie UOKiK-u.

W ramach systemu możliwe będzie prowadzenie trzech rodzajów postępowań ADR. Pierwsze z nich, najmniej ingerujące w stosunek łączący strony, ma jedynie umożliwić konsumentowi i przedsiębiorcy zbliżenie stanowisk w celu ułatwienia rozwiązania sporu – na wzór negocjacji czy mediacji. Dwa pozostałe będę kończyć się rozstrzygnięciem sporu – w jednym przypadku rozwiązanie będzie jedynie propozycją, w drugim zaś będzie wiążące dla stron, jak to ma miejsce w przypadku sądownictwa polubownego.

Celem jest stworzenie pełnego i szczelnego systemu pozasądowego rozstrzygania sporów konsumenckich, obejmującego wszystkie sektory gospodarki. W tym celu, obok podmiotów wyspecjalizowanych w danej branży, zadanie prowadzenia postępowań ma zostać powierzone również Inspekcji Handlowej.
Będzie ona rozstrzygała wszystkie te spory, dla których nie utworzono podmiotów specjalistycznych.

Skutki procesowe wszczęcia postępowania

Z procesowego punktu widzenia istotnym rozwiązaniem jest przepis, zgodnie z którym złożenie wniosku do podmiotu ADR o przeprowadzenie postępowania skutkować będzie przerwaniem biegu terminu przedawnienia, który nie rozpocznie biegu na nowo aż do zakończenia postępowania – wywoła więc skutki podobne do wszczęcia mediacji, regulowanej m.in. przepisami kodeksu postępowania cywilnego. Poza tym, zgodnie z założeniem, że postępowanie ADR ma stanowić usprawnienie rozwiązania sporu, ustawodawca przewiduje, że wydanie rozstrzygnięcia przez podmiot ADR powinno nastąpić w ciągu 90 dni od złożenia wniosku. Ma ono być prowadzone w postaci papierowej lub elektronicznej, a wymóg osobistej obecności stron może zostać wprowadzony jedynie wyjątkowo.

Kolejny obowiązek przedsiębiorców

Jednym z ważniejszych planowanych rozwiązań jest wprowadzenie nowego obowiązku dla wszystkich przedsiębiorców zawierających umowy z konsumentami. W przypadku, gdy spór prowadzony w następstwie złożenia przez konsumenta reklamacji nie został rozwiązany (na poziomie rozmów czy negocjacji na linii sprzedawca-konsument), przedsiębiorca ma obowiązek złożyć konsumentowi na piśmie lub innym trwałym nośniku oświadczenie dotyczące ewentualnego postępowania z udziałem podmiotu ADR. W oświadczeniu tym przedsiębiorca informować będzie konsumenta o (alternatywnie): 1. zamiarze wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie pozasądowego rozwiązania sporu konsumenckiego albo o zgodzie na udział w takim postępowaniu, 2. odmowie wzięcia udziału w postępowaniu. Brak jakiegokolwiek oświadczenia rozumiany będzie jako wyrażenie zgody na udział w nim. Jednocześnie, złożenie przez przedsiębiorcę oświadczenia o odmowie udziału w postępowaniu pozasądowym w żaden sposób nie ogranicza konsumenta w dochodzeniu swoich roszczeń na drodze sądowej.

Zmiany w innych przepisach nie tylko kosmetyczne

Ustawa ma również wprowadzić zmiany do obowiązujących już przepisów, mające na celu przede wszystkim ujednolicenie terminologii oraz zobowiązanie niektórych podmiotów publicznych do prowadzenia sporów konsumenckich.

Warto jednak szczególnie zwrócić uwagę na planowaną zmianę ustawy o prawach konsumenta, zgodnie z którą przedsiębiorcy będą zobowiązani udzielić odpowiedzi na reklamację konsumenta na piśmie lub innym trwałym nośniku w terminie 30 dni od dnia jej otrzymania. Po upływie tego terminu uważa się, że doszło do uznania reklamacji. Podczas dalszych prac legislacyjnych powinno zostać wyjaśnione, jaki będzie stosunek tego przepisu do art. 5615 KC, zgodnie z którym jeżeli konsument zażądał wymiany rzeczy, usunięcia wady albo obniżenia ceny, a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione.

Prace nad ustawą nadal trwają, należy się więc spodziewać, iż obecny projekt może ulec jeszcze zmianom. Jednak już teraz można stwierdzić, że wejście ustawy w życie może zrewolucjonizować model rozwiązywania sporów z konsumentami. To, na ile wprowadzane rozwiązania przyjmą się w praktyce zależy przede wszystkim od tego, jak wielu przedsiębiorców będzie godzić się na procedurę ADR. Z jednej strony, będzie ona wygodniejsza od drogiego i nieefektywnego postępowania sądowego – co stanowi korzyść dla obu stron sporu. Z drugiej jednak, aktualnie niewielu konsumentów decyduje się na skierowanie sprawy do sądu – ADR zachęci ich do aktywniejszej niż dotychczas ochrony ich praw. Kluczową rolę mogą więc odegrać tu organizacje branżowe i sposób, w jaki ADR będzie postrzegany przez wszystkich uczestników rynku sprzedaży i usług konsumenckich.

Autor: Dominika Leszczyńska, aplikant radcowski w Olesiński & Wspólnicy, biuro w Warszawie


Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.