Obowiązek naprawienia szkody w postępowaniu karnym a możliwość zasądzenia odsetek na rzecz pokrzywdzonego

www.fotolia.pl

Jednym ze sposobów dochodzenia w postępowaniu karnym roszczeń cywilnych jest złożenie przez pokrzywdzonego wniosku o orzeczenie wobec oskarżonego środka karnego w postaci obowiązku naprawienia szkody (art. 46 k.k.). Obok dodatkowej dolegliwości dla sprawcy środek taki pełni również funkcję kompensacyjną. Powinien zatem zmierzać do naprawienia szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu. W takiej sytuacji powstaje pytanie, czy obok żądania odszkodowania pokrzywdzony może domagać się również odsetek na takich samych zasadach, jak w postępowaniu cywilnym? Stanowisko w tej sprawie zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 kwietnia 2014 r. (V KK 76/14).

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego: „Środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody, nałożony na podstawie art. 46 § 1 k.k., jest ograniczony jedynie do rozmiaru rzeczywistej szkody bezpośrednio spowodowanej przestępstwem i nie obejmuje odsetek stanowiących element szkody wynikły z następstw czynu sprawcy.”

Stanowisko Sądu Najwyższego jest zatem bardzo kategoryczne. Z podobną linią orzeczniczą mamy do czynienia w odniesieniu do obowiązku naprawienia szkody orzekanego na podstawie art. 72 § 2 k.k. jako tzw. środek probacyjny (czyli „przy okazji” zawieszenia wykonania kary).

Należy przy tym zauważyć, że żaden przepis nie wyklucza wprost możliwości zasądzenia na rzecz pokrzywdzonego odsetek. Co więcej, art. 46 § 1 k.k. w zakresie orzekania o odszkodowaniu w postępowaniu karnym wyłącza jedynie stosowanie tych przepisów prawa cywilnego, które dotyczą przedawnienia roszczeń oraz możliwości zasądzenia renty. Teoretycznie pokrzywdzony mógłby zatem domagać się nie tylko samego odszkodowania, ale również odsetek (liczonych od dnia wymagalności roszczenia) na takiej samej zasadzie, jak ma to miejsce w postępowaniu cywilnym.

Sąd Najwyższy stanął jednak na stanowisku, że funkcja represyjna środka karnego ma pierwszeństwo przed kompensacyjną, co wyklucza możliwość zasądzenia odsetek na podstawie art. 46 k.k. Jest to o tyle istotne, że często środek karny jest orzekany po długotrwałym procesie, wiele lat po wyrządzeniu szkody. Z uwagi na upływ czasu ekonomiczna wartość otrzymanego odszkodowania ulega zatem zmniejszeniu (m.in. wskutek inflacji). Na gruncie prawa cywilnego to właśnie odsetki są mechanizmem, który powinien temu przeciwdziałać. Skoro zatem celem środka karnego jest naprawienie szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu, zasadne byłoby rozważenie nowelizacji Kodeksu karnego w tym zakresie.

Oczywiście pokrzywdzony, na rzecz którego zasądzono obowiązek naprawienia szkody na podstawie art. 46 k.k., może dochodzić dodatkowo odsetek w postępowaniu cywilnym. Należy jednak mieć na uwadze terminy przedawnienia. Co do zasady świadczenia okresowe w prawie cywilnym ulegają bowiem przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia wymagalności.

Pomimo tego, że linia orzecznicza w zakresie możliwości dochodzenia odsetek pozostaje niekorzystna dla pokrzywdzonych, wniosek składany na podstawie art. 46 k.k. jest w dalszym ciągu najczęściej stosowanym sposobem dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w postępowaniu karnym. Jest przede wszystkim mniej sformalizowany niż tzw. powództwo adhezyjne, a jego nieuwzględnienie nie zamyka na przyszłość drogi sądowej w postępowaniu cywilnym. Więcej na temat różnic pomiędzy tymi trybami pisaliśmy tutaj.

Na marginesie, w odniesieniu do cytowanego powyżej wyroku należy zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię: teza orzeczenia wskazuje, że omawiany środek karny „jest ograniczony jedynie do rozmiaru rzeczywistej szkody bezpośrednio spowodowanej przestępstwem”. Mogłoby to sugerować, że zamiarem Sądu Najwyższego było ograniczenie zakresu odszkodowania dopuszczalnego na gruncie art. 46 k.k. Szkoda na gruncie prawa cywilnego obejmuje bowiem tzw. szkodę rzeczywistą (damnum emergens) oraz tzw. utracone korzyści (lucrum cessans). W uzasadnieniu wyroku temat utraconych korzyści nie jest jednak poruszany. Co więcej, dotychczasowe piśmiennictwo i orzecznictwo (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 marca 2013 r., II AKa 23/13) wskazują wyraźnie, że definicja szkody na gruncie art. 46 k.k. jest taka sama jak w prawie cywilnym. Obejmuje więc jej obydwie postacie.

Wydaje się zatem, że celem tak sformułowanej tezy Sądu Najwyższego nie było ograniczenie zakresu możliwego odszkodowania, ale wyraźne rozgraniczenie szkody podlegającej naprawieniu na podstawie art. 46 k.k. od świadczeń ubocznych (odsetki), których pokrzywdzony nie może domagać się w tym trybie.

Autor:

Salwador Milczanowski, adwokat we wrocławskim biurze kancelarii


Komentarze do artykułu Obowiązek naprawienia szkody w postępowaniu karnym a możliwość zasądzenia odsetek na rzecz pokrzywdzonego :

  1. jako adept sztuki prawniczej, który ciągle zbiera doświadczenie mam do autora tego wpisu jedno pytanie natury praktycznej oraz chciałbym podzielić się swoją wątpliwością w zakresie sygnalizowanego okresu przedawnienia. pytanie: w jaki sposób powinny być księgowane wpłaty dokonywane tytułem realizacji obowiązku naprawienia szkody (zgodnie z przepisami k.c., czy też w pierwszej kolejności na należność główną)? Wątpliwość – czy przedawnienie w przypadku roszczeń obejmujących szkodę powstałą w wyniku przestępstwa (zbrodnia, występek), aby na pewno wynosi co do zasady 3 lata? czy w tym zakresie nie ma zastosowania lex specialis zawarty w k.c.? za udzielenie odpowiedzi byłbym wdzięczny.