NSA: Sportowcy też mogą być przedsiębiorcami

Tak stwierdził NSA w przełomowej uchwale podjętej w składzie siedmiu sędziów 22 czerwca (sygn. II FPS 1/15). Czytamy w niej, że jeśli podatnik uzyskuje przychody z uprawiania sportu, a jednocześnie spełnione są ustawowe przesłanki działalności gospodarczej, to uzyskiwane przez podatnika przychody są przychodami działalności gospodarczej. W efekcie sportowcy prowadzący działalność gospodarczą mogą opodatkować przychody osiągane z uprawiania sportu jako przychody z takiej właśnie działalności  (stawką liniową).

O tym temacie pisaliśmy w kwietniu zeszłego roku – http://blog.e-prawnik.pl/czarny-sport-czyli-na-podatkowym-wirazu.html. Problem dotyczy klasyfikacji przychodów zawodowych sportowców prowadzących działalność gospodarczą do określonego źródła. Dotychczas zarówno w praktyce organów podatkowych, jak i w orzecznictwie dominowało negatywne stanowisko, zgodnie z którym dochody takich sportowców były klasyfikowane do działalności wykonywanej osobiście (opodatkowanej stawką progresywną). Nie brano pod uwagę faktu, że często fakt zawodowego uprawiania sportu kwalifikowanego związany był nierozerwalnie ze sprawnie działającym prowadzonym przez nich przedsiębiorstwem.

Zgodnie z art. 5a pkt 6 ustawy o PIT działalnością gospodarczą jest działalność zarobkowa prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów. Z kolei art. 10 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 13 pkt 2 wskazuje, że za przychody z działalności wykonywanej osobiście uważa się m.in. przychody z osobiście wykonywanej działalności trenerskiej, przychody z uprawiania sportu, stypendia sportowe przyznawane na podstawie odrębnych przepisów oraz przychody sędziów z tytułu prowadzenia zawodów sportowych.

Dotychczasowy wniosek organów podatkowych był taki: przychody sportowców zawsze są przychodami z działalności wykonywanej osobiście (opodatkowane według skali podatkowej), nawet jeśli sportowiec prowadzi działalność gospodarczą i ewentualny związek przychodów z tą działalnością nie ma znaczenia.
Sprawa musiała dotrzeć do poszerzonego składu NSA, aby uwzględniono rozsądne argumenty podatników. Podjęta uchwała odzwierciedla rzeczywistość gospodarczą i ma przełomowe znaczenie dla profesjonalnych sportowców, którym dotychczas również sądy administracyjne odmawiały prawa do opodatkowania dochodów stawką liniową. W jej efekcie będzie to możliwe, jeśli dochody sportowca będą rzeczywiście uzyskiwane w związku z działalnością gospodarczą. Warunkiem takiego przypisania dochodów będzie odpowiednie ukształtowanie warunków współpracy sportowców z ich teamami, sponsorami itd.

Autor: Michał Bogacz, manager i radca prawny  w Kancelarii Olesiński&Wspólnicy, biuro we Wrocławiu


Tagi: ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.