Mamy sprytnego ustawodawcę…

www.sxc.hu

Wielu prawników godzinami rozmyślało co się stanie z dniem 1 lipca kiedy to zniknie z ustawy Prawo działalności gospodarczej bardzo ważny przepis, który brzmi:

2. Ewidencja działalności gospodarczej jest jawna i dane osobowe w niej zawarte nie podlegają przepisom ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 i Nr 153, poz. 1271).

Problem wcale nie był taki teoretyczny.

Otóż dotychczas np. serwisy internetowe nastawiano tylko na przedsiębiorców miały się bardzo dobrze – bo skoro nie podlegały zbierane przez nich dane pod ustawę o ochronie danych osobowych to było to na ich plus.

Również wielokrotnie sądy administracyjne zabierały głos w tej kwestii, jak choćby NSA w wyroku z dnia 28 listopada 2002 r. (sygn. akt II SA 3389/01) – ochrona danych osobowych „nie odnosi się do danych indywidualnych dających się powiązać z podmiotem gospodarczym albo inną osobą prawną lub jednostką organizacyjną nie mającą osobowości prawnej, mimo, że dane te tworzą wspólnie z danymi osobowymi jedną kategorię danych jednostkowych”.

„Jeżeli przedsiębiorca objął zakresem danych indywidualnych dotyczących firmy swoje dane osobowe, w sytuacji, gdy dane te pokrywają się, nie może on jako osoba fizyczna domagać się ochrony swoich danych osobowych, które są wykorzystywane nie jako dane osobowe, lecz jako dane firmy. Decydując się na utożsamianie tych danych godzi się tym samym na szersze ich ujawnianie i słabszą ochronę”.

Z dniem 1 lipca 2011 r. miała wejść w życie ustawa, która wykreślała z ustawy Prawo działalności gospodarczej przepis art. 7a.

Co się stało? 27 czerwca czyli na 4 dni przed wejściem w życie nowelizacji ustawodawca uchwalił zmianę ustawy Prawo działalności gospodarczej, w której znajdziemy następujący przepis:

Art. 9. W ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. — Przepisy wprowadzające ustawę o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1808, z 2006 r. Nr 225, poz. 1636, z 2008 r. Nr 141, poz. 1888 oraz z 2009 r. Nr 18, poz. 97) w art. 66:
1) pkt 3 otrzymuje brzmienie:
„3) art. 7b ust. 10 oraz art. 7i, które tracą moc z dniem 1 lipca 2011 r.;”;
2) dodaje się pkt 4 w brzmieniu:
„4) art. 7a, art. 7b ust. 1—9, art. 7ba, art. 7c, art. 7d, art. 7e, art. 7f, art. 7g, art. 7h, które tracą moc z dniem 31 grudnia 2011 r.”.

Sprytne?:) Zapewne przesunięcie daty skreślenia tego przepisu do 31 grudnia 2011 r. nie jest ostatnim tego typu ruchem – zwyczajnie ten przepis jest konieczny – inaczej gwarancje ochrony danych osobowych zderzają się z naczelną regułą rejestrów działalności gospodarczych – z ich jawnością.


Tagi: , , , , ,

Komentarze do artykułu Mamy sprytnego ustawodawcę… :

  1. [...] Temat omawialiśmy m.in. w tym wpisie: http://blog.e-prawnik.pl/mamy-sprytnego-ustawodawce.html [...]