Kongres prawników spółek zrzeszonych w Stowarzyszeniu Emitentów Giełdowych

W dniach 9-10 lutego uczestniczyliśmy w VII Kongresie Prawników zorganizowanym w podwarszawskiej Jachrance przez Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych pod patronatem Komisji Nadzoru Finansowego, Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie i Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych.

Tegoroczne spotkanie było wyjątkowe z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze z początkiem roku w życie wszedł w życie nowy zbiór zasad ładu korporacyjnego pod nazwą „Dobre Praktyki Spółek Notowanych na GPW 2016”. Po drugie emitenci szykują się już na rewolucyjne zmiany wprowadzane unijnymi przepisami, tak zwanymi: dyrektywą Transparency II, rozporządzeniem Market Abuse Regulation oraz dyrektywą Market Abuse Directive.

Kongres stanowił znakomitą okazję do wymiany poglądów na temat zasad korporacyjnych, które spółki notowane na warszawskich parkietach, powinny stosować już od 1 stycznia 2016 r. Temat był tym ciekawszy, że na dosłownie kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem imprezy giełda przedstawiła uczestnikom rynku podręcznik dotyczący Dobrych Praktyk Spółek Notowanych na GPW 2016 autorstwa Andrzeja S. Nartowskiego, wybitnego autorytetu w zakresie zagadnień związanych z corporate governance.

Temat rozmów zdominowały jednak rozmowy o planowanych na połowę tego roku zmianach wprowadzanych na mocy przepisów unijnych i związanymi z nimi bardzo wysokimi karami grożącymi spółkom i ich osobom decyzyjnym – przede wszystkim członkom zarządu i rady nadzorczej. Wśród gości Kongresu dominowała opinia, że spółki notowane na polskim parkiecie są zbyt małe i nie dość majętne do zastosowania nowych regulacji. Jeden z prelegentów, który uczestniczył w negocjowaniu przepisów w Brukseli, podkreślał, że unijny regulator niestety nie przejął się tą kwestią.

To wszystko sprawiło, że najważniejszymi pytaniami Kongresu stały się: Jak ograniczyć ryzyka? Jak chronić zarządy i rady nadzorcze przed gigantycznymi karami? Cóż, póki co, pytania te pozostają bez jednoznacznych odpowiedzi.

Na razie należałoby zacząć od weryfikacji dokumentacji obowiązków informacyjnych obowiązującej obecnie w spółkach oraz polityk raportowania przez spółkę informacji bieżących i poufnych (o ile emitent takie w ogóle posiada – to wcale nie jest popularna praktyka). Potem warto pomyśleć o opracowaniu Indywidualnych Standardów Raportowania dedykowanych dla spółki oraz polityki obiegu informacji. Następnie uzasadniona wydaje się ich publikacja na rynek i opcjonalnie certyfikacja przez Fundację Standardów Raportowania powstałą z inicjatywy SEG, Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz Związku Maklerów i Doradców.

A co potem? Warsztaty, szkolenia i jeszcze raz szkolenia. Bezpieczni członkowie zarządów i rad nadzorczych to przede wszystkim świadomi nowych obowiązków członkowie zarządów i rad nadzorczych. Wspólnie z naszymi Klientami już zaczęliśmy prace nad implementacją rozwiązań ograniczających ryzyka. Niecierpliwie czekamy także na implementację unijnych przepisów przez naszego krajowego ustawodawcę.

Autor: Tomasz Wróblewski, adwokat w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, biuro we Wrocławiu


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>