INCOTERMS 2010 – Co nowego?

Z początkiem bieżącego roku weszły w życie zmodyfikowane międzynarodowe formuły handlowe (International Commercial Terms) – Incoterms 2010. Wprowadzają kilka zmian, o których warto pamiętać w szczególności przy zawieraniu umów handlowych. Co zatem nowego przynoszą?

Dla niezorientowanych warto na wstępie przypomnieć, że chodzi o stosowane – szczególnie w obrocie międzynarodowym – trzyliterowe formuły opracowane przez Międzynarodową Izbę Handlową (EXW, DDP, DDU itp).

Czyli jeśli na gruncie np. Incoterms 2000 zawarliśmy w umowie postanowienie ”Dostawa: EXW magazyn x Wrocław”, oznaczało to, że sprzedający wypełni swoje obowiązki związane z dostawą, gdy udostępni towar kupującemu w swojej siedzibie (tutaj konkretny magazyn we Wrocławiu).

Ponadto zastrzeżenie odpowiedniej formuły z góry precyzowało (bez konieczności dalszych postanowień umownych) obowiązki stron w zakresie momentu przejścia ryzyka, kwestii opakowania, transportu, załadunku, cła, ubezpieczenia etc.

Nowa wersja formuł (Incoterms 2010) znosi ich dotychczasowy podział na cztery grupy (według zakresu obowiązków sprzedawcy), wprowadzając w jego miejsce bardziej przejrzysty podział na dwie grupy, zależnie od stosowanych do przewozu środków transportu.

Jedną grupę stanowią więc obecnie formuły odnoszące się do wszystkich rodzajów transportu (EXW, CIP, CPT, DAP, DAT, DDP, FCA), drugą – mniej liczną formuły dedykowane wyłącznie dla transportu wodnego (CFR, CIF, FAS, FOB).

W porównaniu z poprzednią wersją zmniejszono liczbę formuł z 13 na 11. Usunięto 4 formuły – DAF, DES, DEQ, DDU, w ich miejsce wprowadzając dwie nowe – DAP, DAT. Według formuły DAT (Delivered at Terminal) sprzedający odpowiada za dowiezienie towaru do określonego terminalu i jego rozładunek. Z kolei według formuły DAP (Delivered at Place) sprzedający odpowiada za dostarczenie towaru do określonego miejsca, ewentualne jego przeładunki, natomiast rozładunek leży w gestii kupującego.

Pozostały popularne i powszechnie stosowane formuły takie jak EXW (zakładająca minimum obowiązków i odpowiedzialności po stronie sprzedawcy towaru).

Ponadto nastąpiło zrównanie pomiędzy kontrahentami komunikacji elektronicznej z papierową.

Warto jednak pamiętać, że w dalszym ciągu można stosować starsze formuły (Incoterms 2000 albo nawet wcześniejsze), należy to jednak wyraźnie zaznaczyć w umowie. Umowy zawarte przy wykorzystaniu Incoterms przed wejściem w dotychczasowej wersji oczywiście pozostają ważne.

Z informacji podanych przez Międzynarodową Izbę Handlową wynika, że jeśli po 1 stycznia 2011 r.  w umowie zastrzeżono „EXW” to chodzi o EXW według Incoterms 2010, chyba że zastrzeżono „EXW Incoterms 2000”.

Co ciekawe, Incoterms nie są obowiązującym aktem prawnym, są za to objęte prawami autorskimi i jako tako nie są powszechnie publikowane. Można je jedynie nabyć odpłatnie (wraz z dodatkowymi objaśnieniami) za pośrednictwem Międzynarodowej Izby Handlowej (w tym ICC Polska).

Tak jak poprzednie wersje, Incoterms 2010 muszą być elementem umowy między sprzedającym a kupującym, aby stały się wiążące. Należy jednak pamiętać, że ustalenia i prawa rządzące umową handlową mają pierwszeństwo przed Incoterms.

Warto się im bliżej przyjrzeć się zmianom Incoterms, aby uniknąć zaskoczenia przy podpisywaniu kontraktu z kontrahentem.

Autorzy:

Michał Bogacz, aplikant radcowski w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy

Mateusz Wilczyński, adwokat, Manager w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy


Tagi: , , , , , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.