Imprezy integracyjne – czy każdy zapłaci PIT?

http://www.sxc.hu/photo/933474

W ostatnim czasie dyrektorzy izb skarbowych, którzy wydają indywidualne interpretacje podatkowe z upoważnienia Ministra Finansów twierdzą, że udział pracownika w imprezie integracyjnej stanowi dla niego przychód podlegający opodatkowaniu PIT. Na szczęście dla podatników sądy administracyjne dotychczas kwestionują takie stanowisko. Jednak Ministerstwo Finansów łatwo nie odpuszcza i szukając oszczędności budżetowych, gdzie tylko się da wnosi w tych sprawach skargi kasacyjne do NSA.

Skąd to całe zamieszanie?

Kilka a może kilkanaście lat temu (dokładnie nie pamiętam) polscy pracodawcy zrozumieli jak cennym aktywem są dla nich pracownicy, a jednocześnie, że ludzie chcą pracować w zgranych zespołach. Oczywiste stało się, że pracownik będzie bardziej angażował się w pracę, jeśli otaczać go będą ludzie, których lubi a przynajmniej akceptuje a nie bezduszne jednostki, z którymi wspólnie a jednak „osobno” spędza na 100 osobowym open-space większość dnia. Z zasady synergii wynika, że zgrany zespół powinien przynieść pracodawcy większe korzyści niż praca grupy jednostek, które nie komunikują się ze sobą, nie mówiąc o dzieleniu się wiedzą czy doświadczeniem.

Sposobem na zintegrowanie zespołów stały się imprezy dla pracowników, w tym te wyjazdowe. Powszechną praktyką jest zachęcanie (czasami mniej subtelne) pracowników do uczestnictwa w wyjazdach integracyjnych, w tym weekendowych z dala od rodzin czy innych bliskich osób. Zgodnie z regułą: pracownik zadowolony to pracownik bardziej efektywny, nie powinno nikogo dziwić, że pracodawcy starają się uatrakcyjnić takie imprezy przykładowo organizując dla pracowników aktywności fizyczne i różnorodne zabawy oraz suto zastawiając stoły.

Początkowo tak długo jak w imprezach uczestniczyli tylko pracownicy a cel imprezy faktycznie miał charakter integracyjny, niektóre organy podatkowe akceptowały stanowisko, iż udział w takiej imprezie nie stanowi źródła przychodu podlegającego opodatkowaniu PIT. Niestety w ostatnim czasie pojawiła się nowa niekorzystna praktyka organów podatkowych w tym zakresie (więcej na: http://sip.mf.gov.pl/sip/index.php?rodzaj=2). W skrajnych przypadkach organy podatkowe uznają, że przychód dla pracownika powstaje przez samo umożliwieniu mu uczestnictwa w imprezie! Takie podejście jest najbardziej zaskakujące. Idąc tym tokiem rozumowania, jeśli skręciłabym kostkę i w związku z tym nie wyjechałabym na imprezę integracyjną organizowaną przez moją Firmę, w trakcie której odbędzie się bieg przełajowy, fiskus mimo to doliczyłby mi z tego tytułu przychód podlegający PIT, bo przecież mogłam na imprezę „dokuśtykać”?

Wydaje się, że Ministerstwo Finansów nie chce się wycofać ze swoich profiskalnych poglądów, co potwierdza chociażby najnowsza odpowiedź udzielona przez resort na pytanie Gazety Prawnej (więcej na portalu Gazety Prawnej). Wynika z niej, że każdy kto weźmie udział w imprezie integracyjnej, będzie musiał zapłacić podatek dochodowy od wartości spotkania przypadającej na jedną osobę. Jednocześnie MF zastosowało, moim zdaniem dosyć dalekie, porównanie korzyści dla pracownika wynikającej z imprezy integracyjnej do korzyści wynikającej z korzystania z mieszkania służbowego. Paralela dosyć odległa, bo o ile w naszym klimacie potrzeba posiadania dachu nad głową stanowi jedną z potrzeb podstawowych, o tyle bez udziału w imprezie integracyjnej chyba można egzystować.

Powstaje pytanie:

Czy pracownicy będą chcieli uczestniczyć w imprezach integracyjnych, za które mają płacić podatek?

Jeśli nie, to pracodawcy chcąc zwiększyć motywację pracowników będą zapewne poszukiwać innych sposobów zintegrowania zespołu. Słyszałam kiedyś o firmie, w której każdego ranka pracownicy biurowi (panowie w garniturach i panie w garsonkach) w trakcie spotkania wewnętrznego podskakiwali wspólnie przez ok. 5 min., co podobno korzystnie wpływało na jakość pracy. Jeśli NSA zaakceptuje niekorzystne stanowisko MF, to może wkrótce będziemy integrować się właśnie w ten sposób. Oczywiście tak długo jak MF nie uzna, że możliwość uprawiania sportu w biurze (podskoki w trakcie spotkania wewnętrznego) stanowi dla pracowników źródło przychodu podlegające opodatkowaniu PIT.


Tagi: , , , , , , , , ,

Komentarze do artykułu Imprezy integracyjne – czy każdy zapłaci PIT? :

  1. Gdy udział w takiej imprezie jest dobrowolny i nie wiadomo ilu dokładnie pracowników bierze udział, wtedy chyba nie jesteśmy w stanie obliczyć przychodu pracownika i podatku, czy też są jakieś wskazówki w takiej sytuacji? Dziekuje i pozdrawiam

  2. Rzeczywiście w praktyce kalkulacja przychodu poszczególnych pracowników bywa utrudniona, a czasem nawet niemożliwa. Szczególnie jest to utrudnione uwzględniając, że udział w imprezach integracyjnych najczęściej jest dobrowolny. Mimo to organy podatkowe uznają, że pracodawca jako organizator imprezy ma wiedzę o tym kto uczestniczy w imprezie a kto nie.

    Z niekorzystnym dla podatników podejściem organów podatkowych nie zgadzają się wojewódzkie sądy administracyjne. W ostatnim czasie w tym temacie rozstrzygnął również NSA, który oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Izby Skarbowej na niekorzystny dla niego wyrok WSA. Niestety dotychczas nie zostało opublikowane uzasadnienie wyroku NSA, więc nie wiadomo czy sąd ten odniósł się do merytorycznych argumentów przedstawionych przez Dyrektora Izby Skarbowej czy też może skarga została oddalona np. z przyczyn formalnych. Sentencja wyroku jest dostępna pod tym linkiem:

    http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/09210FB474

    Niestety organy podatkowe w wydawanych interpretacjach nie wskazują jaki jest najlepszy sposób ustalenia kto uczestniczył w imprezie a kto nie. Jako przykład można wskazać na interpretacje wydawane przez organy podatkowe, które dostępne są na stronie Ministerstwa Finansów:

    http://sip.mf.gov.pl/sip/index.php?rodzaj=2