Dostawca Internetu udostępni dane osobowe sprawcy zniewagi i zniesławienia

www.sxc.hu

Kwestia uzyskania danych osobowych sprawców bezprawnych wpisów na forach internetowych od dawna budzi wątpliwości interpretacyjne i praktyczne problemy.

Dnia 21 lutego 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok (sygn. I OSK 2324/12), który może otworzyć ważną furtkę dla pokrzywdzonych, którzy z uwagi na brak danych sprawców niejednokrotnie zostają faktycznie pozbawieni możliwości dochodzenia swoich praw.
Od strony formalnej pokrzywdzony bezprawnymi wpisami w Internecie może dochodzić swoich roszczeń na gruncie prawa karnego i cywilnego. W praktyce często jest to utrudnione z uwagi na skomplikowane mechanizmy prawne uzyskiwania danych osobowych sprawców wpisów, bez których wniesienie pozwu lub prywatnego aktu oskarżenia jest praktycznie niemożliwe. O ile uzyskanie od administratora portalu internetowego adresu IP sprawcy i danych dostawcy Internetu zazwyczaj nie jest problemem, o tyle otrzymanie od dostawcy Internetu danych osobowych konkretnej osoby bywa bardzo utrudnione.

Najczęściej pokrzywdzeni korzystają ze środków przewidzianych w Kodeksie postępowania karnego. Przepisy te są jednak w tym zakresie niejednolicie interpretowane i stosowane przez organy ścigania.

Inną podstawą umożliwiającą uzyskanie danych sprawców jest art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, który formalnie umożliwia ich udostępnienie, jeżeli „jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.” Dostawcy Internetu często odmawiają jednak udostępniania informacji na tej podstawie, powołując się na tajemnicę telekomunikacyjną (art. 159 ust. 1-3 Prawa telekomunikacyjnego).

W sprawie rozstrzygniętej przez NSA pokrzywdzony uzyskał wyłącznie adres IP komputera sprawcy. Odmówiono natomiast przekazania mu danych osobowych.

Pokrzywdzony zwrócił się więc z wnioskiem o udostępnienie tych danych do GIODO, spotykając się jednak z kolejną odmową. Negatywnie została rozpatrzona także skarga pokrzywdzonego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) na decyzję GIODO.

W wyniku wniesionej przez pokrzywdzonego skargi kasacyjnej, sprawą zajął się następnie NSA, który uchylił wyrok WSA, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. W ustnych motywach wyroku NSA wskazał, że przepisy prawa telekomunikacyjnego i ustawy o ochronie danych osobowych należy interpretować łącznie, mając na uwadze również przepisy Konstytucji. Zdaniem NSA, za prawnie usprawiedliwiony interes, otwierający drogę do udostępnienia danych osobowych na podstawie ww. art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, należy niewątpliwie uznać ściganie sprawców przestępstw, w tym również z oskarżenia prywatnego.

Nie dysponujemy jeszcze uzasadnieniem wyroku NSA. Samo rozstrzygnięcie jest jednak bardzo istotne. Może bowiem w przyszłości umożliwić ściganie sprawców przestępstw internetowych oraz dochodzenie od nich roszczeń cywilnych w sytuacjach, kiedy uzyskanie ich danych osobowych na niepewnej drodze postępowania karnego okaże się niemożliwe.

Autor: Wojciech Kostka, aplikant adwokacki w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, biuro we Wrocławiu

Autor: Salwador Milczanowski, adwokat w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, biuro we Wrocławiu


Tagi: , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>